Mikołajki

Mikołajki

Mikołajki – Święto uwielbiane przez dzieci na cały świecie i kojarzone z miłym, pulchnym staruszkiem z siwą brodą rozdającym upominki, jest tak naprawdę rocznicą śmierci biskupa z Miry (6 XII 350 r.). Do XIX w. w Polsce był to dzień wolny od pracy.

Nocą z 5 na 6 grudnia Mikołajek wkłada dzieciom małe upominki pod poduszkę lub zostawia je w bucie. Za moich czasów były to przeważnie owoce i słodycze. W dawnych czasach dzieci obdarowywane były pierniczkami, jabłkami, pomarańczami, złoconymi orzechami, jak i również drewnianymi krzyżykami. W szkołach przyjął się zwyczaj wymieniania się drobnymi prezentami, po uprzednim losowaniu swojego mikołajka.

Od IX w. Mikołaj był czczony w chrześcijaństwie jako święty i cudotwórca – 6 grudnia w Konstantynopolu ów święto traktowano jako wielkie przygotowanie do Bożego Narodzenia. Od X w. w ten dzień wystawiano dramaty liturgiczne dla dzieci, opowiadające historię świętego Mikołaja.

Święta Bożego Narodzenia

Według niektórych badaczy zwyczaj wręczania prezentów był początkowo związany właśnie z tymi przedstawieniami. Natomiast inni wskazują na XII-wieczne przekazy pochodzące ze środkowej Francji informujące, że w wigilię Mikołajek zakonnice roznosiły prezenty dla dzieci z biednych rodzin i zostawiały je wieczorem pod drzwiami.

Jedna z legend głosi, że święty Mikołaj zaglądał wczesnym rankiem przez okna do domów i szukał czystych butów, a gdy je znalazł, domownicy mogli liczyć na drobny upominek. A co było z tymi, których buty były brudne? Otóż oni dostawali zgniłego ziemniaka.

Najbardziej znaną legendą była „Opowieść o trzech córkach”. Spisana została w Konstantynopolu przez archimandrytę Michała w pierwszej połowie IX w.

Ojciec trzech dziewczyn popadł w skrajną nędzę i postanowił sprzedać swoje trzy córki do domu publicznego. Wydać za mąż ich nie mógł, bo nikt nie chciał panien bez posagu. Mikołaj postanowił pomóc trzem siostrom i pod osłoną nocy, przez trzy noce, wrzucał im przez komin pieniądze, które wpadały do pończoch i trzewików, suszących się przy kominku. To właśnie najprawdopodobniej stąd powstał zwyczaj wystawiania i zawieszania przy kominkach butów lub skarpet na prezenty.



Nikt jeszcze nie napisał komentarza

Dodaj własny

Dodaj komentarz

X
- Enter Your Location -
- or -
  • Facebook
  • Google+
  • Twitter